Cześć!

Lubicie targi wnętrzarskie? Ja właśnie stałam się ich fanka i będę próbować co roku uczestniczyć przynajmniej w jednych. Czemu? Ponieważ moje pierwsze okazały się być fantastycznym źródłem inspiracji zarówno dla mnie i moich amatorskich pomysłów na urządzanie mieszkania jak i dla tego bloga.

Muszę przyznać, że do tej pory podchodziłam do tego typu imprez dość sceptycznie: drogi wstęp, ogrom nieinteresujących mnie wystawców… czy znajdę tam coś dla siebie? W końcu, w tym roku wygospodarowałam trochę czasu i poszłam. A gdzie? Oczywiście zaczęłam lokalnie czyli targi Ambient i Dom+ w Lublanie. Te targi zawsze odbywają się jesienią, w okolicy marca jest też druga edycja ale dotyczy wyłącznie domu i rozwiązań typowo budowniczych a tygryski wolą przecież urządzanie wnętrz J Pozwólcie, że od razu nadmienię: nikt nie jest sponsorem tego wpisu, żadna firma wystawiająca się na Ambiencie (póki co :)) nie wyraziła chęci promocji poprzez mój blog, tak więc dalsze pochwały i wyróżnienia względem poszczególnych firm będą tylko i wyłącznie moim, prywatnym, skromnym zdaniem.

Ambient cover

Cena wpływa na decyzję

Oczywiście wstęp na takie targi do tanich nie należy. Musiałam wiec kilka dni przemyśleć czy aby na pewno chcę poświecić sporą sumę na wydarzenie, z którego wyjdę pewnie po godzinie? Radzę Wam sprawdzić wszelkie możliwości obniżenia tej ceny np. tytułem posiadania kart członkowskich określonych firm czy sklepów (w moim przypadku Lesnina i Moemax). 7 EUR słyszy się przecież lepiej niż 9 EUR co nie?

No i poszłam

Na targi Ambient wybrałam się pierwszego dnia i w ciągu tygodnia. Chcąc porobić przynajmniej kilka kulturalnych zdjęć moim odmawiającym już posłuszeństwa telefonem (aparatu zapomniałam – cóż za blogger! – także z góry przepraszam za trochę gorszą jakość zdjęć), to dobry pomysł, bo w weekend robi się tam po prostu zbyt tłumnie.

Ambient collage Ambient collage 3 Ambient collage 2 Ambien collage 4

Z początku wydawało mi się, że targi w Lublanie niczym mnie nie zaskoczą lecz, przede wszystkim, będą małe i zarazem mało interesujące. Nic bardziej mylnego! Już po samym wejściu odbyłam pierwszą, miłą rozmowę ze sprzedawcą podłóg, który został zdecydowanym fanem mojej słoweńszczyzny, wymieniliśmy kilka poglądów nt. (pozostającego wciąż w tyle) słoweńskiego i (przeżywającego właśnie rozkwit) polskiego wzornictwa, projektowania no i poszłam sobie dalej. Całkowitą listę wystawców możecie sprawdzić tutaj w katalogu, bo nie sposób ich wszystkich wymienić.

Skupmy się na moich typach

Na targach zdecydowaną większość stanowią firmy słoweńskie , biorąc pod uwagę „metraż” tego niewielkiego państwa, okazuje się, że jest tu całkiem sporo kreatywnych producentów lub importerów mebli, dodatków, ciekawych, domowych rozwiązań.

Moim absolutnym faworytem stała się firma Velana: dotychczas kojarzona tylko z tekstyliami okiennymi, teraz postanowiła rozwinąć skrzydła i na słoweński rynek wprowadzić całkiem nową, rustykalno-współczesną linię mebli i dekoracji. Tegoroczna kolekcja to wyselekcjonowane perełki zagranicznych producentów, które zestawione ze sobą tworzą niesamowitą i spójną całość: zastawa stołowa, stoliki wycięte z pni drzew, stoły o niegładkiej strukturze, niczym z surowego drzewa, eleganckie, aksamitne kanapy i fotele w stylu glamour z pikowaniem, wiklinowe dodatki… inspiracji co nie miara!

Velana velana collage velana collage 3 Velana leaflet velana collage 2

Kolejnym punktem, który zainspirował mnie w pełni to wystawa prac designerów nagrodzonych lub wyróżnionych w ramach konkursu Top 5. Jest to nieodzowny element tych targów, który projektantom, kreatywnym twórcom i entuzjastom wzornictwa umożliwia zaprezentowanie swoich prac szerszej publice. Listę nagrodzonych znajdziecie tutaj.

Top 5 collage Top ideje collage Ambien design collage Ambien design collage 2 wood collage

Duża część pomysłów to wyroby z drewna. W ostatnich latach właśnie ten surowiec stal się na Słowenii jednym z głównym materiałów używanych przez młodych projektantów. Powodem była m.in. katastrofa naturalna, która w roku 2014 ogarnęła całą Słowenię i zniszczyła ponad 40% wszystkich powierzchni leśnych. Wśród tych, którzy najmocniej skradli moje serce są: Lučka Bučka i jej wspaniałe, księżycowe lampki, gwiezdny domek Sofia House of Wisdommuchomorkowe krzesła Muchy firmy Active Chair (oraz ich „dorosła” wersja, co do której już udało mi się przekonać przełożonych w pracy…) czy Mizarski Atelje i ich przepiękne stolarski kreacje.

Ambient Lucka Bucka collage Ambient kids collage Mizarski Atelje collage

Ciekawostką tych targów była tez dla mnie wystawa zorganizowana przy współpracy z ambasadą RP na Słowenii czyli RETROspekcje: polski design na początku XXI wieku. Przedstawionych zostało tu ponad 100 współczesnych przedmiotów od ceramiki, po wyroby szklane, drewniane stoliki, lampy, tekstylia wszystko w duchu lat 50tych i 60tych ubiegłego stulecia.

Retrospekcije collage Retrospekcije collage 2

Powtarzając wiec pytanie: czy się opłaca? Z pewnością tak! Jeśli i Wam są bliskie wnętrzarskie klimaty, interesują Was nowe trendy wzornictwa, projektowania i chcecie być na bieżąco z nowościami, również architektonicznymi i budowniczymi to takie targi spełnią Wasze oczekiwania!

A jeśli zastanawiacie się gdzie blisko Was odbywają się podobne wydarzenia, przygotowałam dla Was kalendarz tych najbardziej znanych na rok 2018:

< 2019 >
Grudzień
Pn
Wt
Śr
Czw
Pt
So
Nd
Listopad
Listopad
Listopad
Listopad
Listopad
Listopad
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
Styczeń
Styczeń
Styczeń
Styczeń
Styczeń

A które targi Wy polecacie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook