my wardrobe 2

Ubrania (nie)ciążowe czyli jak zachować swój styl w ciąży

Cześć! Ostatnimi czasy coraz mniej rzeczy mogę na siebie włożyć, brzusio rośnie i rośnie, na szczęście reszta figury była i tym razem dla mnie łaskawa… Dlatego też nadal wyglądam jak ja i wiele bluzek czy sukienek nie pęka na mnie w szwach, co najwyżej mocno opinają się na nowych okrągłościach. Osobiście nie lubię kupować typowo…

winter in Slovenia

Czemu na tym blogu się nic nie dzieje?! Czyli druga ciąża ciąży.

Kochani! Oj dawno mnie tu nie było więc pozwólcie, że po takiej przerwie rozpocznę postem raczej nie wnętrzarskim. Choć tak naprawdę we wnętrzach (przeróżnych) spędzam ostatnio mnóstwo czasu… ale głównie są to wnętrza naszego małego m i kanapa. No cóż: w pierwszej ciąży mogłam góry przenosić i skakałam jak kózka prawie do rozwiązania (a raczej…

KappAhl dress image

Jesienne stylizacje dla dziewczynki

Cześć! Dzisiaj mam dla Was coś, co na moim blogu pojawia się raczej rzadko. W końcu, choć lubię modę, to absolutnie nie należę do fashionistów i też konwencja, tematyka Blueberrytaste raczej stroni od takich tematów… co jednak jeśli w Waszej szafie nagle, na wieszakach, zaczyna przybywać i przybywać sukieneczek, o których my (myślę tu o…

Zarcia

Dwujęzyczność #2

Czy to już naprawdę minęły cztery miesiące od pierwszego wpisu o dwujęzyczności? Ostatnimi czasy dni przepadają gdzieś i pędzą z szybkością światła. Próbujemy wykorzystać tą nadzwyczaj ciepłą i słoneczną pogodę jak tylko się da aktywnie: place zabaw do późna, nadmorskie albo rowerowe wycieczki… Niestety to wszystko połączyło się ze wzmożonym okresem buntu dwulatka, zastanawiam się…

tipi opened

Jak urządzić dziecięcy kącik w małym mieszkaniu

Od urodzenia Zarji a tak naprawdę jeszcze wcześniej, gdy dopiero przygotowywaliśmy nasze mieszkanie do nadejścia nowego członka rodziny, wszędzie jest pełno jej rzeczy i jej samej. Zarja staje się coraz bardziej ruchliwa i najchętniej byłaby cały czas w akcji, rozrzuca zabawki na lewo i prawo, choć staramy się uczyć ją porządku już teraz. Pisząc „pełno”…

Dwujęzyczność #1

Moja córeczka skończy niedługo 2,5 roku. Od urodzenia zawsze lubiła sobie „pogadać” jednak ostatnio jej dotychczasowe, mało zrozumiałe trajkotanie zmieniło się w prawdziwy potok słów. Co prawda jej język nadal momentami przypomina esperanto, ale sytuacja pomału się klaruje. Zarja jest dwujęzyczna. Sama rozmawiam z nią po polsku odkąd była jeszcze brzuchu, powiedzmy 90% czasu staram…

>
Facebook